Cunliffe jak to Cunliffe, ze swadą, ale konkretnie i rzeczowo, sporo cennych informacji,choć czasem brak uszczegółowienia. Niezłe tłumaczenie, korekta zasadniczo spoko. Cenna pozycja w biblioteczce.
Jak przetrwać sztorm
Wystaw opinię o produkcie
- Autor Tom Cunliffe
- Tłumacz Zbigniew P. Studziński
Koszty dostawy wybranego produktu
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest Wydawnictwo Nautica - Adam Widmański, Katarzyna Kolanowska spółka jawna. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Przeczytaj: Wstęp, Spis treści, Fale, Obsługa jachtu w sztormie
Sztorm na horyzoncie? Bądź gotowy!
Praktyczny poradnik przetrwania złych warunków na morzu – z humorem i doświadczeniem Toma Cunliffe’a
Nikt z nas nie planuje pływać w sztormie – ale każdy żeglarz wie, że zła pogoda może dopaść nawet przy najlepszej prognozie. Dlatego warto być przygotowanym.
Ta lekka, ale pełna konkretnej wiedzy książka to niezbędnik każdego, kto choć raz wypływa na morze – czy to w rejs przybrzeżny, czy transoceaniczny.
Z tej książki dowiesz się:
✅ Jak przygotować siebie i jacht na ciężkie warunki
✅ Co robić, gdy wiatr przekracza 6°B – przy brzegu i na pełnym morzu
✅ Jak zachować spokój i podejmować trafne decyzje w stresujących sytuacjach
✅ Jak przetrwać sztorm z minimalnymi stratami – i wyciągnąć z niego lekcję
Dzięki pełnej humoru narracji Toma Cunliffe’a, czytanie tego poradnika to czysta przyjemność – ale zawarta w nim wiedza może naprawdę pomóc Ci w kryzysowej sytuacji.
Dzięki pełnej humoru narracji Toma lektura tej książki to prawdziwa przyjemność, a wiedza i doświadczenie autora są gwarantem wiarygodności tego podręcznika.
SAILING TODAY
O Autorze:
Tom Cunliffe to ekspert żeglarski z ponad 50-letnim doświadczeniem, zaczął pływać z ojcem już jako nastolatek. Młodzieńcza pasja przerodziła się w profesję – Tom pływał jako bosman na statkach handlowych a jako skipper prowadził rejsy na luksusowych jachtach turystycznych. Od 35 lat uczy żeglarstwa, jest instruktorem i egzaminatorem Royal Yachting Association na kapitańskie stopnie żeglarskie. Ma na koncie liczne rejsy transatlantyckie. Autor wielu książek, publikacji i filmów, ma własną stałą rubrykę w kultowym magazynie żeglarskim „Yachting World”. Jest także zapalonym motocyklistą.
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Przydatna, dobrze napisana książka. Warto przeczytać, nawet jeżeli temat jest nam dobrze znany. Znajdzie się zawsze coś nowego i uporządkowanie tego, co wiemy.
Tom się powtarza, ale skoro powtarzanie jest matką nauki... Czyta się dobrze, jest wiele rzeczowych, praktycznych informacji, z których lepiej skorzystać przed sztormem. Warto kupić i przeczytać, nawet jeśli czytałeś inne praktyczne porady Toma w innych jego poradnikach.
Bardzo fajny i rzeczowy poradnik. Polecam.
Ok.
Ok.
Świetna pozycja. Mnóstwo praktycznych porad, których nie widziałem w innych książkach, prawdziwa kopalnia wiedzy. Napisana z humorem i lekkością.
Przyjemna w odbiorze, jak wszystkie książki tego autora. Lekki, zrozumiały język. Tom pisze tym razem o rzeczach, wydawało by się, oczywistych, niemniej jednak warto poczytać.
Bardzo ciekawa książka, myślę, że warta przeczytania.
Super. Dobrze napisana, jak wszystkie Cunliffa
Przyjemna w odbiorze, jak wszystkie książki tego autora. Lekki, zrozumiały język. Tom pisze tym razem o rzeczach, wydawało by się, oczywistych, niemniej jednak warto poczytać.
Swietna pozycja.
Książka edukacyjna dla raczej początkujących sterników morskich. Zawiera logicznie poukładaną “dobrą praktykę morską” potrzebną do zrozumienia tego co może się stać w trakcie sztormu i jak się do tego przygotować. Nie mówi jedynie o tym, że sztorm Cię wykończy fizycznie i psychicznie do granic popełniania błędów i złych ocen sytuacji, a na załogę nie będziesz mógł liczyć tak długo jak trwa falowanie…
Dominik